Jak już Wam wspominałam dostałam się do WIELKICH TESTÓW ZAPACHÓW
Dostałam dwie przesyłeczki w ramach tej współpracy:
W pierwszej paczuszce dostałam próbkę wody toaletowej ZEBRA Cuba Jungle oraz długopis z broszurką firmową :)
Natomiast w drugiej paczuszce znajdowały się kosmetyki:
Pełnowartościowa woda toaletowa ZEBRA Cuba Jungle w bardzo fajnej puszeczce oraz W7 Liquid Eyeliner
Pełnowartościowa woda toaletowa ZEBRA Cuba Jungle w bardzo fajnej puszeczce oraz W7 Liquid Eyeliner
I właśnie dziś będę chciała Wam przedstawić moim zdaniem niezawodny ten płynny eyeliner.
Już wcześniej blogerka Ewa mnie tu naciskała, abym wykonała recenzję. Byłam średnio przekonana do niego, bo szczerze nie używałam wcześniej tego typu eyelinerów. Ale zmieniłam zdanie baaardzo szybko :))
Przede wszystkim jest to wodoodporny eyeliner w kolorze czarnym. Eyeliner wyposażony jest w cieniutki,
specjalnie wyprofilowany pędzelek idealny do podkreślenia oka i
narysowania linii na górnej powiece. Malowanie nim przypomina malowanie rozmoczonymi farbkami.
Pędzelkiem można wykonać naprawdę równą
cienką kreskę, długo się utrzymuje, nie zanika, nie rozmazuje się, łatwo
się nakłada, nie uczula i nie podrażnia. Jest to kosmetyk bardzo dobry jakościowo. Jest wydajny mimo swojej małej pojemności. Ma zaledwie 8 gram. Zamkniety jest w bardzo zgrabnym opakowaniu. Kosmetyk godny polecenia :)
Moja ocena 10/10
A co mówi producent?
" Płynny eleliner umożliwiający wykonanie precyzyjnej kreski. Trwały,
wygodny w aplikacji dzięki specjalnie wyprofilowanej końcówce. Wodoodporny."
Pozdrawiam :*
Zazdroszczę tych przesyłek ;) Ładna kreska :)
OdpowiedzUsuńhttp://www.wspolpracuje-testuje-opisuje.blogspot.com/
ja nie umiem malować się linerami
OdpowiedzUsuńJa też na początku nie umiałam - a zwłaszcza lewą ręką, bo jestem praworęczna. Ale to kwestia czasu. Na spokojnie idzie to opanować :)
Usuńfajne paczuszki:))
OdpowiedzUsuńJa się maluję eyelinerami, ale ten gdy spróbowałam na ręce go sprawdzić zachował się niczym lakier i długo się męczyłam, żeby mi zszedł... A na oku się dziwnie rolował jak chciałam drugi raz przejechać po powiece... Dlatego oddałam go współlokatorce, która wydaje się, że jest zadowolona ;P Zresztą mam dużo kredek.. ;P
OdpowiedzUsuń