Jednym z kosmetyków jaki otrzymałam w paczuszce jest
Peeling do ciała TUTTI FRUTTI wiśnia & porzeczka
Poręczna mała buteleczka z cudownie pachnącą zawartością. Peeling jest zamknięty w plastikowej przezroczystej buteleczce z zamknięciem typu "klik". Opakowanie jest niestety niepodręczne.
Plastik butelki jest tak twardy że wyciśnięcie peelingu nie ma sensu-
trzeba odkręcić zakrętkę i walić butelką o dłoń aż coś wyleci.
Peeling jest drobnoziarnisty, który bardzo fajnie ściera. Ma miły owocowy zapach, który zostaje na ciele z godzinkę, więc nie kłóci się zanadto z perfumami.
Ogólnie to robię sobie zabieg na całym ciele, ale chciałam wam pokazać na dłoni jak fajnie się rozmywa pod wpływem ciepłej wody, wcierając oczywiście w ciało.
Chyba jedyny minus dam jemu za to nieporęczne opakowanie. Ale ogólnie jest bardzo dobry jakościowo. Na dodatek przy mojej wrażliwej i naczynkowej skórze nie podrażnia ani nie wysusza.Jest średnio wydajny. Taki zabieg peelingowy robie sobie przynajmniej dwa razy na tydzień, aby moja skóra była wygładzona i wypielęgnowana.
Moja ocena: 9/10
A co mówi producent ??
" Zmysłowy zapach owoców z Kraju Kwitnącej
Wiśni, symbolu intensywnego i pełnego radości życia, spleciony z
orzeźwiającym aromatem porzeczki to gwarantowany relaks, spokój i
uczucie błogości. Peelingujące drobinki zanurzone w delikatnym żelu doskonale usuwają
zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka. Ciało pozostaje idealnie
oczyszczone, wygładzone i zregenerowane, a skóra miękka i delikatna w
dotyku"
Agencji PR WERNER i WSPÓLNICY serdecznie dziękuję za tak pachnący kosmetyk ;)
Lubicie takie peelingi ??
Pozdrawiam :*